Co mam biedna zrobić, podoba mi się dwóch czyli Kolejne 365 dni

Jedna dobra rzecz jaka wynika z nakręcenia filmów z seri 365 dni - niczego się tak dobrze nie ogląda z koleżankami w celu całkowitego zaśmiewania się do łez. Część drugą ja i Kat vel Dita machnęłyśmy w Windsorze, prawie wijąc się na podłodze. Potem wiłyśmy się ponownie przy recenzjach. Kiedy część trzecia wbiła się na …

Czytaj dalej Co mam biedna zrobić, podoba mi się dwóch czyli Kolejne 365 dni

Perswazje – prawdopodobny paździerz roku.

Są filmy tak złe, że aż dobre. I oglądając je można się na przykład pośmiać (patrz: 365 dni Ten dzień). A adaptacje książek bywają kiepskie, ale od biedy można zobaczyć. Najnowszy film Netflixa Perswazje, to adaptacja tak ZŁA, że autorka obraca się w grobie jak wirnik a fani pisarki zdzierają zęby ze zgrzytania. Jest to …

Czytaj dalej Perswazje – prawdopodobny paździerz roku.

Wielka dama tańczy sama czyli o Królowej

Królowa - czteroodcinkowy serial Netflixa, z Panem Andrzejem Sewerynem w roli głównej. Ach, jaki to mógł być dobry show. Jak to cholera zmarnowano, to aż mi smutno. Bo aktorstwo pierwsza klasa, pomysł rewelacyjny, ale to wszystko takie jakieś przyspieszone, popędzone, na byle jak. Oglądnąć warto, owszem, ale żeby Pana Seweryna i tak interesującą historię po …

Czytaj dalej Wielka dama tańczy sama czyli o Królowej

Boat is boat czyli Anatomia skandalu.

Anatomy of a scandal to krótka i zwarta historia, rozpisana tylko na 6 odcinków, z których każdy - oprócz ostatniego - jest lepszy od poprzedniego i przynosi więcej okazji do przemyśleń. Do oglądania zachęciła mnie koleżanka, ale i fakt, że akcja dzieje się w Londynie i w retrospekcjach w Oxfordzie, przy miejscach, które dobrze znam. …

Czytaj dalej Boat is boat czyli Anatomia skandalu.

365 dni – ten dzień

Miałam pisać o mojej ostatniej wizycie w Windsorze, ale to może poczekać, albowiem aż mnie ręce świerzbią, żeby podzielić się z Wami moją opinią o najnowszym polskim hicie 365 dni - TEN DZIEŃ. Oglądnęłam go razem z KAT (vel Ditą) podczas naszego pierwszego wieczoru w Windsorze i naprawdę tak bardzo to się obie nie śmiałyśmy …

Czytaj dalej 365 dni – ten dzień