Maudie

Celowo trzymałam się od tego filmu z daleka bo wiedziałam że mnie zasmuci. I zasmucił. Ale też wzruszył i skłonił do przemyśleń na temat definicji szczęścia . 

Malarka Maud Lewis, bohaterka filmu, żyła w Kanadzie w prowincji Nowa Szkocja (jej cześcią była kiedyś Wyspa Księcia Edwarda, dom Anii z Zielonego Wzgórza). Urodziła się w 1903 roku w niezamożnej rodzinie. Cierpiała na reumatoidalne zapalenie stawów co spowodowało deformację ciała – Maud utykała, była chuda i zgarbiona, do tego jej ręce nie były w pełni sprawne. Była pośmiewiskiem dzieciaków które często rzucały w nią kamieniami, ona jednak zawsze pogodna, nic sobie z tego nie robiła. Kiedy zmarli jej rodzice, dom rodzinny przypadł bratu. Ten go sprzedał (oczywiście nie dzieląc się pieniędzmi z Maud), Dziewczyna wylądowała u ciotki w miejscowości Digby, gdzie chyba nie było jej zbyt dobrze. Do tego zdarzyło się coś złego – MAud uwiódł lokalny farmer. Skończyło się to ciążą i porodem. Dziecko – wg tego co pokazano w filmie – bez wiedzy MAud sprzedano bezdzietnej parze, mówiąc jej że było zdeformowane i umarło. 

I w tym momemcie zaczyna się film – Maud ma koło trzydziestki, mieszka z ciotką bo brat się na nią wypiął. Jest nieatrakcyjną, skuloną kobietą, do tego kaleką, mimo to nie poddaje się i szuka, szuka czegoś co nada jej życiu sens. W sklepie znajduje ogłoszenie starego kawalera, handlarza ryb Everetta Lewisa który potrzebuje pomocy domowej. 

Everett jest burkliwym gburem z napadami agresji. Jego dom to malutki budynek wielkości mojego salonu bez bieżącej wody i elektryczności. Przypuszczam że MAud była jedyną kandydatką do pracy bo mimo iż nie wyglądała na odpowiednią pomocnicę a jednak została zatrudniona, za tak zwany wikt i opierunek i parę groszy. W domku było jedno łóżko i zdesperowany rybak usiłował się dobierać się do kobiety, ta jednak okazała się tym razem sprytniejsza niż poprzednio. Oznajmiła że takie zabawy tylko po ślubie i cóż, pobrali się. 

Życie z porywczym Everettem w skrajnej biedzie nie było łatwe. Maude ubarwiała je malując na ścianach i szybach, oraz na małego formatu kartkach. Jej malunki były na początku dołaczane za darmo do sprzedawanych ryb, ale cieszyły się powodzeniem więc kobieta zaczęła je sprzedawać za parę drobniaków. Szybko to właśnie jej praca zaczęła przynosić większe dochody niż praca męża, który choć traktował malunki lekceważąco, doceniał dodtakowe pieniądze i nawet zaczął żonę wyręczać w domowych obowiązkach.

Oglądając film było mi Maud bardzo żal ale jednak uświadomiłam sobie że co prawda z mojej perspektywy jej życie wygląda na żałosne, ale dla niej było lepsze niż mogła się była spodziewać. Rodzina spisała kalekę na straty, a jednak ona znalazła sobie męża, dom, sprytem wypracowała sobie odpowiednią pozycję w związku a nawet było w nim, może nie uczucie, ale przywiązanie. Musiała być szczęśliwa albo choć usatysfakcjonowana skoro malowała takie kolorowe, optymistyczne obrazki.

Maud zdobyła pewnego rodzaju sławę kiedy dwa z jej obrazów zakupił Nixon podczas swej prezydentury. O artystce pisano w gazetach i odwiedziła ją nawet telewizja, co przysporzyło jej wielu klientów. Maud wciąż sprzedawała swe dzieła za kilka dolarów i chwilowa popularność nie odmieniła jej życia. Pod koniec filmu widzimy prawdziwą Maud, w swym mikroskopijnym domku, uśmiechniętą od ucha do ucha.

Film jest po trosze biograficzny, ale bardziej niż na sztuce MAud skupia się na jej samej. Na jej optymiźmie, pogodzie ducha, pogodzeniu się z chorobą i robieniu tego co kocha wbrew przeciwnościom. Opowiada też o nietypowym związku który nie zaczął się od uczucia, ale gdzieś tam po drodze się ono objawiło, i to nie w słowach ale w tym jak Everett woził swą żonę w wózku bo miała problemy z chodzeniem, jak odnalazł jej córkę i jak smutno patrzył na pustą połowę łóżka kiedy Maud była w szpitalu.

Artystka zmarła w wieku 67 lat. Po jej śmierci niektóre z jej obrazów osiągnęły ceny ponad 20.000 dolarów.

Bardzo polecam ten film.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.