Tyle razy byłam w Wenecji, a jakoś nigdy nie zainteresowałam się tym, kto zacz ów patron święty Marek. Może dlatego, że jakoś żywoty świętych nie wydawały mi się nigdy specjalnie ekscytujące (z wyjątkiem Magnusa, TU jest post). Ale byłam w bazylice z przewodnikiem, która siłą rzeczy dużo o Marku mówiła. Jest on autorem najstarszej ewangelii, …
„Wichrowe Wzgórza”
Ten cudzysłów w tytule powinien był mnie przygotować na to, że film jest bardzo luźnie powiązany z książką, która jest klasyką gatunku i jedną z moich ulubionych. W zasadzie to gdyby nie imiona głównych bohaterów oraz nazwy ich siedzib, nic nie jest tak naprawdę wzięte z powieści. Wydaje mi się, że lepiej dla filmu byłoby …
Wenecja ponownie
Ósmy raz w Wenecji, trzeci w karnawale. Czy pojadę za rok? Oczywiście 🙂 Po raz nie wiem który, demontuję pogłoski o tłumach. Ciasnawo jest w okolicy placu Św Marka i na Rialto, oraz na wąskich uliczkach pomiędzy. Ale i to nie cały czas. Wystarczy się trochę oddalić - i pusto. Po raz pierwszy doświadczyłam Aqua …
Konstantynopol
Kolejna podróż do Istanbułu, który przywitał mnie zimową temperaturą i sporym śniegiem. Na szczęście wszystko stopniało w ciągu dwóch dni. Odwiedzałam trzy hotele, w tym jeden, który wprowadzałam do sieci, a więc: treningi. Jakkolwiek lubię takie wyjazdy, spotkania z ludźmi, vipowskie traktowanie 😉 to jednak jest to trochę męczące. Mimo, iż za Istanbułem nie przepadam, …
Hamnet
Hamnet - przepiękny film. Od kiedy zobaczyłam zwiastun, wiedziałam, że pójdę na pierwszą dostępną datę, choć za Paulem Mescalem nie przepadam. Ale temat Szekspira bardzo mnie interesuje. Czy to faktycznie ów Will Shakespeare te sztuki pisał czy nie, tego się chyba nie dowiemy. Kiedy się słucha dwóch obozów, to jeden naprawdę bardzo wiarygodnie udowadnia, że …