Okolice Dungannon

Byłyśmy w okolicach Dungannon już trzy razy i wciaż zaskakuje nas, jak dużo atrakcji jest w okolicy. Tych bardzo znanych, jak Stairway to heaven czy Gobbins path i Belfast, ale też mniej rozreklamowanych. A ile różnych tras do spacerów i lasów. W samym Dungannon odwiedziłyśmy Hill of the O'Neill, miejsce poświęcone rodzinie, jak się domyślacie, …

Czytaj dalej Okolice Dungannon

Ladies first

Jakiś czas temu polecałam francuski film I am not an easy man i proszę, Amerykanie zrobili swoją wersję (nieco inną) z Rosamunde Pike i Sashą Baronem Cohenem w rolach głównych. Zobaczyłam go razem z koleżankami i uśmiałyśmy się do łez, choć przyznaję, że francuska wersja bardziej mi się podobała. 8 lat dzieli oba filmy, sprawa …

Czytaj dalej Ladies first

Lidl, zepsuty samochód i Marie Curie

Coroczna wyprawa na farmę Dorothy do Północnej Irlandii nie obyła się bez problemów. Na dzień przed wyjazdem popsuł mi się samochód - sprzęgło. Pewnie moja wina, bo mam zły nawyk trzymania stopy na sprzęgle cały czas i serio muszę z tym skończyć. Łapa na podłogę - będę teraz na to zwracać uwagę. W każdym razie …

Czytaj dalej Lidl, zepsuty samochód i Marie Curie

Gouda

Byłam w Amsterdamie już tyle razy, że trochę zaczyna mnie on męczyć 🙂 Owszem, polecam go każdemu, kto nigdy nie był, ale przy piątym czy szóstym pobycie myślisz: mam już dość. Tym razem byłam służbowo na konferencji i miasto przywitało mnie wyjątkowymi upałami. Ceny hoteli poszybowały do góry w zawrotnym tempie z powodu koncertów Harry'ego …

Czytaj dalej Gouda