Dzień Blogera

Dziś jest Dzień Blogera więc składam wszystkim blogującym ale i czytającym najlepsze życzenia :)Tak, wiem że kiedyś bycie BLOGEREM było zdecydowanie bardziej prestiżowe i z blogów wykluły się znane nazwiska jak choćby Jason Hunt czyli Kominek albo Wędrowne Motyle. Teraz jednak JESTĘ BLOGERĘ nie ma już takiej siły oddziaływania jak bycie youtuberem, influencerem, instagrammerem, IT-GIRL …

Czytaj dalej Dzień Blogera

O tym jak przestałam być pracoholikiem ;)

No, wreszcie jestem i to z njusami ;)Hotel w którym pracuję zamyka się. Nie z powodu bankructwa ani nic w tym stylu bo właściciele akurat na brak kasy nie narzekają. Otóż postanowili przyspieszyć to co mieli w planie zrobić za kilka lat a mianowicie przerobić hotel na mieszkania (ogólnie z tego żyją, z wynajmowania mieszkań …

Czytaj dalej O tym jak przestałam być pracoholikiem 😉

Tarot – mity i prawda

Reakcje niektórych znajomych na to że zaczynam uczyć się Tarota były takie: "Nie boisz się?" "Podobno one mają jaką diabelską energię…" "Ja sobie nie dam wróżyć bo boję się tych kart…"Wokół Tarota narosło dużo mitów i opinii wziętych nie wiadomo skąd. Niektórzy się boją. Inni wyśmiewają bo myślą że chodzi tu o przepowiadanie kiedy spotkasz …

Czytaj dalej Tarot – mity i prawda

Never too late ;)

Jeśli ten cały cyrk z pandemią przyniósł mi jedną pożyteczną rzecz - a przynajmniej mam taką nadzieję - to pewność że mam dość pracy w branży hotelarsko-turystycznej czyli w tzw hospitality. Od kilku lat myślę o tym że trzeba by się przebranżowić ale wiecie jak to jest - kaska niezła, fajnie jest, bezpiecznie bo jest …

Czytaj dalej Never too late 😉

Co tam panie na lockdownie czyli upuszczam pary ;)

Wczoraj pierwszy raz od początku koronaŚwirusa w Irlandii nikt nie zszedł był z tego łez padołu (z powodu covida bo wiadomo że inni się nie liczą). Szpitale puste, 48 na intensywnej terapii, z przeprowadzanych testów ponad 98% są negatywne. Ale myślicie że coś się zmieniło? Nie. Już dziś od rana rząd straszył żeby się nie …

Czytaj dalej Co tam panie na lockdownie czyli upuszczam pary 😉