Toksyczny optymizm czyli powrót do Pollyanny.

Powroty do lektur z dzieciństwa i wczesnej młodości bywają bardzo interesujące (oczywiście o ile minęło sporo czasu, im więcej, tym lepiej). Nie tylko bowiem świat się zmienia, ale i my sami. Nabieramy doświadczeń życiowych, uczymy się różnych rzeczy, zmieniamy opinie i poglądy. Dorastamy po prostu. Lubię sięgać do książek, które dawno temu lubiłam czytać i …

Czytaj dalej Toksyczny optymizm czyli powrót do Pollyanny.

Co mam biedna zrobić, podoba mi się dwóch czyli Kolejne 365 dni

Jedna dobra rzecz jaka wynika z nakręcenia filmów z seri 365 dni - niczego się tak dobrze nie ogląda z koleżankami w celu całkowitego zaśmiewania się do łez. Część drugą ja i Kat vel Dita machnęłyśmy w Windsorze, prawie wijąc się na podłodze. Potem wiłyśmy się ponownie przy recenzjach. Kiedy część trzecia wbiła się na …

Czytaj dalej Co mam biedna zrobić, podoba mi się dwóch czyli Kolejne 365 dni

Co łączy Bamberg z Poznaniem

Kiedy polecono mi, by będąc w Norymbergii koniecznie pojechać do Bambergu, nazwa miasta wydała mi się dziwnie znajoma. Jednak dopiero po powrocie skojarzyłam, że Bamberg brzmi jak bamber, poznańskie gwarowe określenie zamożnego rolnika. I tak oto odkryłam powiązania między frankońskim miasteczkiem a Polską. Początek XVIII wieku. Bamberg i Poznań utrzymywały między sobą kontakty już od …

Czytaj dalej Co łączy Bamberg z Poznaniem

Norymberga

Czy warto pojechać do Norymbergii? Dyskutowałam na ten temat z koleżankami, bo trudno mi na to odpowiedzieć. Jeśli się było w wielu miejscach i dużo widziało, to sporo trzeba, by się zachwycić. Do Norymbergii nie pojechałam dla zachwytów, ale dla historii. Lubię miejsca z interesującą i zaskakującą przeszłością. Lubię o niej słuchać podczas wycieczek z …

Czytaj dalej Norymberga