„Brzydka” ona „piękny” on…

Kto nie uwielbia Keanu Reeves'a? Nie tylko dla talentu aktorskiego czy oryginalnej urody która nie zbladła mimo jego 55 lat, ale głównie dla jego osobowości. W świecie celebrytów gdzie wydaje się miliony na posiadłości czy samochody, paraduje w ciuchach za tysiące dolarów, bierze dragi czy ucieka się przed papparazzi z jednej imprezy na drugą, zupełnie …

Czytaj dalej „Brzydka” ona „piękny” on…

Jesieniarą być ;)

I znów wyprzedziłam panujący trend o lata. Minimalistką jestem od prawie zawsze, byłam nią na długo przedtem zanim zaczęło się to modne. A tu okazuje się że od zawsze byłam też jesieniarą, choć dopiero teraz jest to hit i kandydat na słowo roku. Jesieniara rządzi w sieci jakby nigdy wcześniej nikt nie zachwycał się tą …

Czytaj dalej Jesieniarą być 😉

Muzeum – Teatr Dali i Besalu czyli pożegnanie z Katalonią

Wizyta w Gironie oraz w muzeum Dali w Figueres zaplanowana została jako prezent urodzinowy dla C. (43 lata, jeszcze ledwo na gwarancji 😉 Zazwyczaj staram się byśmy gdzieś wyjeżdżali - w ten sposób i on ma przyjemność z prezentu i ja - wilk syty i owca cała. C. bardzo lubi twórczość Dalego i ogólnie jest …

Czytaj dalej Muzeum – Teatr Dali i Besalu czyli pożegnanie z Katalonią

Girona – niedoceniana piękność w cieniu Barcelony

Girona długo pozostawała w cieniu sąsiedniej sławnej Barcelony. Lotnisko w Gironie służyło - i służy - jako tani sposób by dostać się do stolicy Katalonii która oddalona jest niecałe 40 min jazdy pociągiem. Tak jak urocze Bergamo pomijane jest na korzyść Mediolanu czy Treviso jest tylko przystankiem do Wenecji. Ale kiedy Gra o Tron stała …

Czytaj dalej Girona – niedoceniana piękność w cieniu Barcelony

„Catalonia is not Spain”

20 kilka lat temu, kiedy nie było tanich lotów, facebooka, smartfonów i wszelakich udogodnień pozwalających na dostęp do powszechnej informacji i do sprawnego, szybkiego podróżowania, tłukłam się 40 godzin autokarem do Katalonii a konkretnie do Sitges. Jeszcze z pierwszym mężem. W każdym kraju obowiązywała inna waluta, o kartach kredytowych nikt nie śnił więc trzeba było …

Czytaj dalej „Catalonia is not Spain”