Polska

Wróciłam z tygodniowego maratonu po czterech hotelach (służbowo) zakończonego spotkaniem z ludźmi z podstawówki. Class reunion 🙂 Zaczęłam od Krakowa, potem był Rzeszów, Katowice i Warszawa. W hotelu katowickim byłam pierwszy raz, bo dopiero niedawno dołączono go do mojego portfolio. Miałam dość sporo wolnego czasu, więc trochę po Katowicach pochodziłam. Od roku 2019, czyli od …

Czytaj dalej Polska

Okolice Dungannon

Byłyśmy w okolicach Dungannon już trzy razy i wciaż zaskakuje nas, jak dużo atrakcji jest w okolicy. Tych bardzo znanych, jak Stairway to heaven czy Gobbins path i Belfast, ale też mniej rozreklamowanych. A ile różnych tras do spacerów i lasów. W samym Dungannon odwiedziłyśmy Hill of the O'Neill, miejsce poświęcone rodzinie, jak się domyślacie, …

Czytaj dalej Okolice Dungannon

Lidl, zepsuty samochód i Marie Curie

Coroczna wyprawa na farmę Dorothy do Północnej Irlandii nie obyła się bez problemów. Na dzień przed wyjazdem popsuł mi się samochód - sprzęgło. Pewnie moja wina, bo mam zły nawyk trzymania stopy na sprzęgle cały czas i serio muszę z tym skończyć. Łapa na podłogę - będę teraz na to zwracać uwagę. W każdym razie …

Czytaj dalej Lidl, zepsuty samochód i Marie Curie

Gouda

Byłam w Amsterdamie już tyle razy, że trochę zaczyna mnie on męczyć 🙂 Owszem, polecam go każdemu, kto nigdy nie był, ale przy piątym czy szóstym pobycie myślisz: mam już dość. Tym razem byłam służbowo na konferencji i miasto przywitało mnie wyjątkowymi upałami. Ceny hoteli poszybowały do góry w zawrotnym tempie z powodu koncertów Harry'ego …

Czytaj dalej Gouda

Poznań przeróżnych doznań

Zwiedzanie Poznania zaczęłam od zamku, z którego ponoć rozciągają się ładne widoki na całe miasto. Ponoć, bo tarasy były zamknięte z powodu remontu. Coś jednak było widać z ostatniego dostępnego piętra, aczkolwiek przez niewielkie okna. Na zamku jest dość ciekawa ekspozycja sztuki użytkowej, a więc wszelakiej ceramiki, sztućców, sreber etc. Zwiedzających było niewielu - ja …

Czytaj dalej Poznań przeróżnych doznań