Poznań przeróżnych doznań

Zwiedzanie Poznania zaczęłam od zamku, z którego ponoć rozciągają się ładne widoki na całe miasto. Ponoć, bo tarasy były zamknięte z powodu remontu. Coś jednak było widać z ostatniego dostępnego piętra, aczkolwiek przez niewielkie okna. Na zamku jest dość ciekawa ekspozycja sztuki użytkowej, a więc wszelakiej ceramiki, sztućców, sreber etc. Zwiedzających było niewielu - ja …

Czytaj dalej Poznań przeróżnych doznań

Olsztyn

Wróciłam z sześciodniowego pobytu w Polsce - służbowo Jurata i Olsztyn, prywatnie Poznań. Ale w Olsztynie miałam sporo wolnego czasu, więc ponownie pobuszowałam po mieście. Zaczynając od drinka w Pijanej Wiśni, która jest dosłownie każdym większym mieście Europy Wschodniej. Z powodu zaangażowania się w pewien projekt, o którym Wam za jakiś czas napiszę, wgłębiłam się …

Czytaj dalej Olsztyn

Święty Marek, krucjata i Rumaki Lizypa

Tyle razy byłam w Wenecji, a jakoś nigdy nie zainteresowałam się tym, kto zacz ów patron święty Marek. Może dlatego, że jakoś żywoty świętych nie wydawały mi się nigdy specjalnie ekscytujące (z wyjątkiem Magnusa, TU jest post). Ale byłam w bazylice z przewodnikiem, która siłą rzeczy dużo o Marku mówiła. Jest on autorem najstarszej ewangelii, …

Czytaj dalej Święty Marek, krucjata i Rumaki Lizypa