O tym jak przestałam być pracoholikiem ;)

No, wreszcie jestem i to z njusami ;)Hotel w którym pracuję zamyka się. Nie z powodu bankructwa ani nic w tym stylu bo właściciele akurat na brak kasy nie narzekają. Otóż postanowili przyspieszyć to co mieli w planie zrobić za kilka lat a mianowicie przerobić hotel na mieszkania (ogólnie z tego żyją, z wynajmowania mieszkań …

Czytaj dalej O tym jak przestałam być pracoholikiem 😉

Światełko w tunelu

Wygląda na to że najdłuższy lockdown nowoczesnej Europy jednak się skróci. Jeszcze w czwartek straszono żeby nie liczyć na przyspieszenie otwierania. Przez ostatni tydzień jednak nacisk na rząd z każdej strony był ogromny. Stowarzyszenie przedsiębiorców IBEC opublikowało list otwarty w którym domagało się między innymi udowodnienia przez rząd dlaczego mamy najbardziej konserwatywy, restrykcyjny i najdłuższy …

Czytaj dalej Światełko w tunelu

Co tam panie na lockdownie czyli upuszczam pary ;)

Wczoraj pierwszy raz od początku koronaŚwirusa w Irlandii nikt nie zszedł był z tego łez padołu (z powodu covida bo wiadomo że inni się nie liczą). Szpitale puste, 48 na intensywnej terapii, z przeprowadzanych testów ponad 98% są negatywne. Ale myślicie że coś się zmieniło? Nie. Już dziś od rana rząd straszył żeby się nie …

Czytaj dalej Co tam panie na lockdownie czyli upuszczam pary 😉

Maja jedzie na urlop czyli opowiadanie dla tych którzy tęsknią za podróżami

Nadszedł oczekiwany długo weekend kiedy mogłam wyjechać na krótki zagraniczny wypad by nacieszyć się słońcem i morzem.Lot był o piątej po południu więc na lotnisku powinnam być co najmniej o jedenastej. Szybko sprawdziłam czy zabrałam to co najważniejsze a więc paszport i karty kredytowe po czym spędziłam kilka minut przed lustrem zastanawiając się którą maseczkę …

Czytaj dalej Maja jedzie na urlop czyli opowiadanie dla tych którzy tęsknią za podróżami