Świąteczne reklamy 2022

Czyżbyśmy razem dobrnęli do kolejnego, przedświątecznego okresu? Tak, więc tradycyjnie czas na serię christmasowych postów. Już się dla Was poświęcam i oglądam najnowsze netflixowe koszmarki świąteczne, których jest więcej niż kiedykolwiek. Ale dziś o tegorocznych bożonarodzeniowych reklamach telewizyjnych. Niestety, żadna nawet nie dorównuje TEJ z Danielem Craigiem, ale mimo, iż w święta się popija, to …

Czytaj dalej Świąteczne reklamy 2022

Ponownie o uchodźcach

Nie będę pisać o wojnie, bo chyba każdy ma podobne zdanie na ten temat, każdy jest przerażony tym, co dzieje się na Ukrainie. Na pewno wszyscy prosimy Wszechświat, Boga, Buddę czy w co tam wierzymy, o jak najszybsze zakończenie tych zbrodni, bo sorry, konfliktem to można nazywać jak się dwóch sąsiadów o miedzę pokłóci. Myślę, …

Czytaj dalej Ponownie o uchodźcach

Słowo na niedzielę

Mój blog nie jest blogiem politycznym ani społecznym, rzadko piszę o wojnach, katastrofach, strajkach i tym podobnych wydarzeniach. Nie chcę więc pisać o toczącej się obecnie wojnie, choć to, co się dzieje na Ukrainie, jest przerażające i ma na moje nastroje bardzo duży wpływ. Każdy reaguje na smutne i katastroficzne w skutkach wydarzenia tak, jak …

Czytaj dalej Słowo na niedzielę

(Post ?) pandemiczne podsumowanie

W samym środku huraganu Franklin znalazłam się w Donegalu, a konkretnie na półwyspie Inishowen. Wynajęłam domek z widokiem na ocean i ścieżką prowadzącą wprost z drzwi balknowych na samą plażę. Wiedziałam, że przynajmniej jeden dzień zejdzie mi na siedzeniu w Airbnb i słuchaniu świstu wiatru i okazjonalnych opadów gradu, więc zabrałam z sobą laptop i …

Czytaj dalej (Post ?) pandemiczne podsumowanie