Ukraińska rodzina

Zatrzymała się u nas w hotelu ukraińska rodzina – kobieta z trójką dzieci w wieku 15,13 i 8 lat. Ktoś zadzwonił w poniedziałek, że fundacja spontanicznie założona w Wicklow potrzebuje dwóch pokoi na dwa dni, jeden dla rodziny a drugi dla ich babci. Daliśmy im bardzo, bardzo niską cenę i obiady z darmo. Kobieta z dziećmi przyjechała po południu vanem z mężczyzną, Irlandczykiem. Elizavieta, bo tak ma na imię matka, nie mówi po angielsku, tak samo jak jej dzieci. Mężczyzna wyjaśnił, że nazywa się Trevor i że zostanie z rodziną, dopóki ich krewna ze Szkocji nie dołączy do nich. Krewna to mama Elizaviety, starsza pani, która od kilkunastu lat mieszka za granicą. Ponieważ jej samolot opózniał się, Trevor zatrzymał w hotelu, żeby nie zostawiać zestresowanej rodziny samej.

C. pracuje tam gdzie ja i akurat był w hotelu po południu, więc zdał mi na drugi dzień relację z rozmowy z Trevorem. Irlandczyk mieszka na stałe w Szkocji i postanowił spontanicznie pojechać na polsko-ukraińską granicę z transportem leków i innych potrzebnych rzeczy. Przeraził go obraz koczujących tam ludzi, wyczerpanych strachem i długą drogą. Napisał na kartonie: Jadę do Szkocji, jeśli ktoś potrzebuje podwiezienia. Za chwilę podbiegła do niego kobieta, podtykając mu pod nos telefon. Jej mama po angielsku błagała Trevora: Proszę, przywieź bezpiecznie moje wnuki do Szkocji. Trevor załadował cała rodzinę i ruszyli przez Polskę, a potem resztę Europy. Zabrał też kilka osób, które poprosiły o podwózkę do Katowic i innych polskich miast. Potem podróżował już tylko z ukraińską rodziną, od czasu do czasu kontaktując się z wystraszoną babcią.

W Calais rodziny nie wpuszczono na prom, bo potrzebna jest wiza. Poradzono, by jechać do Irlandii, która wizy dla Ukraińców zniosła, i tam zwrócić się do brytyjskiej ambasady. Ponieważ Trevor mieszkał kiedyś niedaleko naszego hotelu, zaczął szukać online jakiejś fundacji oferującej pomoc w okolicy i tak trafił na „Wicklow people for people”. Kiedy przyjechali do naszego hotelu, najmłodsze dziecko, Polina, zaczęła płakać i nie chciała wejść do środka. Potem dowiedzieliśmy się, że mówiła mamie: w budynku może być niebezpiecznie bo na budynki spadają bomby. Dopiero po kilku minutach mamie udało się ją przekonać, że tu jest bezpiecznie i nie ma bomb.

Babcia zadzwoniła, że na pewno nie zdąży na obiad, więc pojawił się problem – przetłumaczenie menu, żeby rodzinka wiedziała, co je. C. zadzwonił do naszej Reservations Manager, Rosjanki Janny, z prośbą o pomoc. Wreszcie w nocy dojechała babcia. Na drugi dzień rano dziękowała wszystkim za pomoc. Chciała poznać Jannę, która podeszła do rodziny i zaczęła mówić, że jest Rosjanką, czego się bardzo wstydzi i że się absolutnie nie utożsamia ani z Rosją, ani z Putinem. Elizavieta i jej mama zaczęły ją obejmować i w końcu wszyscy się popłakali.

Elizavieta z dziećmi uciekli z miasta Zaporizhzhia. Dzieci były w szkole, kiedy zaczęło się bombardowanie. Mama dosłownie zgarnęła jej spod budynku, mają więc z sobą teczki i szkolne przybory. Podróżowali różnymi środkami transportu oraz pieszo ponad 1200 km do Medyki. Starsze dzieci są w miarę spokojne ale najmłodsza dziewczynka boi się każdego najlżejszego hałasu i ciągle pyta, czy będą jeszcze spadać bomby. Od niedzieli będziemy gościć inną rodzinę, tym razem całkiem za darmo, bo krewni mogą ich przyjąć do siebie dopiero od przyszłego czwartku a oni przyjeżdżają w niedzielę. Znów małe. przerażone dzieci, a tatuś walczy za kraj. Czasem mi żal, że nie jestem chrześcijanką. Może jest łatwiej ludziom, którzy wierzą, że taki Putin odpokutuje za wszystko po śmierci, spędzając wieczność w piekle.

20 uwag do wpisu “Ukraińska rodzina

  1. Mam nadzieje, ze bedzie sie zywcem smazyl tu, za zycia.
    Ale tez wszystkie osoby, ktore wykorzystuja sytuacja ukrainskich kobiet I dziewczyn, handlarze zywym towarem zacieraja rece. W ciagu ostatnich 2 tygodni lista osob, ktore zabilabym wlasnymi rekami bez mrugniecia powieka, zrobila sie bardzo dluga. Dzis znow szpital dziececy zostal ostrzelany. Jakim trzeby byc skurwysynem, zeby strzelac do chorych dzieci?

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Facetka

      Niestety nie brakuje hien cmentarnych, którzy każdą okazję wykorzystają aby zdobyć trochę hajsu. Może ten psychol liczy właśnie na poddanie się, bo nikt nie chce śmierci dzieci, swoich dzieci. Nie cofnie się przed niczym. Już I tak pogrążył swoj kraj, co ma jeszcze do stracenia? Zero empatii… brak słów.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Dammar

    Czytalam historie kobiety Polski ktora czekala na granicy na kolezanka Ukraine uciekajaca z 3.5 miesiecznym niemowlakiem. Bardzo dlugo czekala, po dwoch dniach kolezanka zadzwonila do niej ze doszla do przejscia a celnik zazadal pieniedzy za przepuszczenie jej do Polski. Dala co miala, powiedzial, to za malo, wracaj na koniec kolejki. To jest dopiero straszne. Mam nadzieje, ze jak to sie skonczy, to ci ktorzy walcza, obija mu morde. Sorry, ale nie mam innych slow, tzn mam, ale sa zbyt wulgarne.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Jak dlugo ludziom starczy checi I zasobow aby pomagac .Pomoc humanitarna jest niezbedna I to nie doraznie tylko na dluzszy czas .Polska moze miec problem z udzwignieciem tego kryzysu ,pomoc sojusznikow jest tutaj absolutnie konieczna …. placze codziennie …. co za bestalstwo …. I jeszcze teraz PIS na tym kryzysie moze tylko zyskac ?

    Polubione przez 1 osoba

  4. Akurat kwestia tego, czy Putin, Ławrow, Szojgu, Pieskow i inne przydupasy zapłacą za to, co wywołali, nie podlega dyskusji i jest niezależna od jakiejkolwiek wiary. Tak się po prostu stanie i już. Żal mi tych rodzin bardzo, zwłaszcza dzieciaczków.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dammar

      Ja tez nie jestem tego taka pewna. Ogladalam wywiad z autorem ksiazki III wojna swiatowa, wywiad byl 2 tygodnie przed wybuchem wojny.
      Author mowil ze Rosja zaatakuje Ukraine bo to najlepszy dla nich moment by to zrobic. I konsekwencji jako takich nie poniosa.
      Wywiad ogladalam na you tube, kanal 7 metrow pod ziemia. Polecam, Jest dosc dlugi, ale spojrzalam na ta sprawe z innej perspektywy. Tylko, ze w politycznych rozgrywkach nikt sie zwyklymi ludzmi nie przejmuje.

      Polubione przez 2 ludzi

  5. M

    No i sie poryczalam, takie sytuacje mnie rozwalaja doszczetnie, Boze jak mi zal tych biednych dzieci i nie wazne gdzie czy to w Ukrainie, Syrii etc. Zazwyczaj takie sk…… nie placa za swoje czyny…najwieksi zbrodniarze hitlertowcy ucielki w taki czy inny sposob wymiarowi sprawiedliwosci.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.