Słowo na niedzielę

Mój blog nie jest blogiem politycznym ani społecznym, rzadko piszę o wojnach, katastrofach, strajkach i tym podobnych wydarzeniach. Nie chcę więc pisać o toczącej się obecnie wojnie, choć to, co się dzieje na Ukrainie, jest przerażające i ma na moje nastroje bardzo duży wpływ. Każdy reaguje na smutne i katastroficzne w skutkach wydarzenia tak, jak …

Czytaj dalej Słowo na niedzielę

(Post ?) pandemiczne podsumowanie

W samym środku huraganu Franklin znalazłam się w Donegalu, a konkretnie na półwyspie Inishowen. Wynajęłam domek z widokiem na ocean i ścieżką prowadzącą wprost z drzwi balknowych na samą plażę. Wiedziałam, że przynajmniej jeden dzień zejdzie mi na siedzeniu w Airbnb i słuchaniu świstu wiatru i okazjonalnych opadów gradu, więc zabrałam z sobą laptop i …

Czytaj dalej (Post ?) pandemiczne podsumowanie

Co słychać :)

Przyszedł czas na mały apdejt związany z moim życiem zawodowym.Jak może pamiętacie z TEGO postu, hotel w którym pracowałam zamknął się pod koniec sierpnia zeszłego roku. Do samego końca byłam tam zatrudniona na pełen etat i bez żadnych cięć wynagrodzenia, co stało się udziałem wielu osób z mojego sektora. Dostałam sporą odprawę i we wrześniu …

Czytaj dalej Co słychać 🙂

O kołczingu czyli powiedz mi, jak mam żyć.

Temat kołczingu miałam na tapecie już od dawna, bo wszelakie kołcze i kołczynie atakują mnie dzień i noc, głównie poprzez fejsbuka.Nie tylko kołcze zresztą, ale przeróżni znawcy od zdobywania wspaniałej pracy, pisania wspaniałego CV, pracy zdalnej w NEW NORMAL, negocjacji płacy, bycia gwiazdą instagrama itp. Kursów, webinarów, szkoleń jest co nie miara. Przeważnie organizowanych przez …

Czytaj dalej O kołczingu czyli powiedz mi, jak mam żyć.

Wirtualne podróże nie tylko na czas pandemii

W maju zeszłego roku dwóch przyjaciół założyło start-up - firmę Virtualtrips.io. Przypuszczam, że to pandemia i niemożność podróżowania zainspirowała ich do stworzenia platformy, na której przewodnicy wycieczek, właściciele atrakcji turystycznych, kustosze i muzealnicy, będą mogli na żywo oprowadzać zainteresowanych za pomocą nowoczesnych technologii.Platformę odkryłam przed Walentynkami, poszukując wirtualnych atrakcji. I wsiąkłam, a właściwie zakochałam się. …

Czytaj dalej Wirtualne podróże nie tylko na czas pandemii