Jedna dobra rzecz jaka wynika z nakręcenia filmów z seri 365 dni - niczego się tak dobrze nie ogląda z koleżankami w celu całkowitego zaśmiewania się do łez. Część drugą ja i Kat vel Dita machnęłyśmy w Windsorze, prawie wijąc się na podłodze. Potem wiłyśmy się ponownie przy recenzjach. Kiedy część trzecia wbiła się na …
Czytaj dalej Co mam biedna zrobić, podoba mi się dwóch czyli Kolejne 365 dni