Chyba jestem wyjątkiem bo jeśli chodzi o Wenecję to Plac Świętego Marka nigdy mi się jakoś szczegolnie nie podobał dlatego nie będę mu poświęcać dużo czasu. Dla mnie największy urok miasta to wąskie uliczki, mosty i kanały. Plac szpecą obecnie kramiki z badziewnymi pamiątkami oraz wszechobecni panowie wyglądający na osoby z Pakistanu, Indii czy tego …
Wenecja – wstęp
Kiedy widziałam siebie w myślach ponownie w Wenecji to w masce, podczas karnawału. No cóż, częściowo się spełniło bo maska była ale ochronna 😉 No i karnawału też nie było ale festiwal filmowy. Prawie trafione ;)Wiem że są ludzie którzy Wenecji nie lubią. Spotkałam się z opinią że to miasto wymierające bo mieszkańcy się stamtąd …
Tytułem wstępu – podróż w czasach koronaŚwirusa
Zanim zacznę opisywać jak było w Wenecji (łącznie z tym jak wpadłam do kanału 😉 ) to będzie trochę o perturbacjach z kasowaniem i przekładaniem lotów i ogólnie o tym jak mi się podróżowało w czasach koronaŚwirusa. W tym roku sporo moich wyjazdów się nie odbyło a tak się złożyło że były to loty z …
Czytaj dalej Tytułem wstępu – podróż w czasach koronaŚwirusa
Dzień Blogera
Dziś jest Dzień Blogera więc składam wszystkim blogującym ale i czytającym najlepsze życzenia :)Tak, wiem że kiedyś bycie BLOGEREM było zdecydowanie bardziej prestiżowe i z blogów wykluły się znane nazwiska jak choćby Jason Hunt czyli Kominek albo Wędrowne Motyle. Teraz jednak JESTĘ BLOGERĘ nie ma już takiej siły oddziaływania jak bycie youtuberem, influencerem, instagrammerem, IT-GIRL …
O tym jak przestałam być pracoholikiem ;)
No, wreszcie jestem i to z njusami ;)Hotel w którym pracuję zamyka się. Nie z powodu bankructwa ani nic w tym stylu bo właściciele akurat na brak kasy nie narzekają. Otóż postanowili przyspieszyć to co mieli w planie zrobić za kilka lat a mianowicie przerobić hotel na mieszkania (ogólnie z tego żyją, z wynajmowania mieszkań …