Powalentynkowa historyjka hotelowa.

Nie z mojego hotelu tym razem, ale C. 

14go w Walentynki restauracja oferowala specjalny obiad przy swiecach, z muzyka itp. Trzeba bylo przyjsc o okreslonej godzinie. W jednym rogu byly ustawione 4 podwojne stoliki, przy dwoch z nich usiadly dwie pary gejowskie a przy trzecim lesbijska. Tak sie akurat zlozylo 😉 A przy czwartym ulokowala sie starsza para wygladajac bardzo nieswojo w takim otoczeniu. 

Wreszcie nie wytrzymali, wstali i powiedzieli do C. ktory byl akurat managerem on duty, ze nie zostana na obiedzie. Wiec on sie pyta czemu, co sie stalo, kobieta na to ze wszystko jest LOVELY, hotel i obsluga LOVELY tylko – i tu sie obrocila znaczaco pokazujac glowa na gejowskie pary i powiedziala bardzo glosno tak aby ja na pewno mogli uslyszec:

– We are not happy with the clientele (nie podoba sie nam klientela)

C. zamurowalo bo nie wiedzial jak ma na takie cos zareagowac, co za chamstwo. Ale zanim zdazyl cos powiedziec jeden z gejow podszedl blizej i powiedzial do kobiety:

– There is no need to worry love, I would not hit on your fella anyway, he is not up to my standards (Nie obawiaj sie kochana, nie podrywalbym twojego chlopa, nie spelnia moich standardow).

Na co lesbijka obrzucila kobiete wzrokiem z gory na dol i dodala:

– And you are not a catch either…(a z ciebie tez zadna zdobycz)

😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.