Merry Xmas :)

Moja znajoma od paru lat wyjezdza na swieta do Polski. Ale nie w tym roku bo zaczela prace w hotelarstwie i do konca nie byla pewna czy bedzie miec wolne czy nie. 

I owszem pracuje w Wigilie do trzeciej – i jeszcze nigdy nie byla tak podekscytowana swietami jak mi niedawno powiedziala. Bo nie trzeba bedzie wysluchiwac ciotek „kiedy slub” i „kiedy dziecko” bo nie trzeba bedzie jesc 12 potraw a potem sie kurowac, bo nie bedzie wysluchiwac narzekan mamy jak to sie napracowala i jej nikt nie pomogl. Spedzi Wigilie z chlopakiem przy lekko swiatecznej kolacji, beda siedziec w pizamach, popijac grzane wino i ogladac Love Actually.

Bo Xmas polski wyglada pieknie na reklamach telewizyjnych i filmach. Realia sa przewaznie takie ze panie domu zapieprzaja 24/7 by dom wypelnil sie swiateczna atmosfera, sprzataja, lepia pierogi, maja wszystko na swojej glowie podczas gdy reszta rodziny czasem „pomoze” zamiast w tym uczestniczyc. Magazyny takie jak np ostatnia Pani radza jak sobie poradzic z krytykujacymi goscmi, jak milo odeprzec zatrute strzalki typu: a gdzie ty kupilas tego karpia? czuc go mulem”. Trzeba powiedziec to czy tamto, powinno sie isc tam i zrobic to, wszystko powinno wygladac jak na obrazku.

Oprocz tego oczywiscie panuje powszechna komercjalizacja i ja nie wiem czy ktokolwiek z katolikow mysli w tym okresie o tym ze sie Jezus urodzil i ze Betlejem, i medrcy itp, zamiast o tym gdzie kupic najnowszego ipoda czy jaka gra jest najbardziej pozadana pod choinke. 

Moja kuzynka uczy dzieci w podstawowce i opowiadala mojej mamie ze zadala pierwszakom pytanie – co to sa swieta bozego narodzenia, a odpowiedzi byly w zasadzie takie same: to czas kiedyMikolaj przynosi prezenty. byly tez odpowiedzi: wtedy tatus i mamusia sie kloca i tatus wychodzi i wraca pozno, oraz – wtedy mamusia sprzata i gotuje a my z tatusiem ubieramy choinke.

W Irlandii jest zdecydowanie mniej sprzatania i pucowania a w swieta sie przewaznie jada w restauracji, za to zakupow jest pewnie jeszcze wiecej. 

W TV non stop reklama firmy Littlewood Ireland w ktorym kobieta oglada ich oferte na laptopie, i wtedy jakas laska doslownie wylazi z niego i przenosi potencjalna klientke w przyszlosc, pokazujac jej jakie swieta moga byc: a wiec nagle dom jest przyozdobiony, kupa prezentow wala sie przed kominkiem, wszyscy sa w nowych ciuchach. Tak moze byc tylko wtedy kiedy sie wyda majatek w owej firmy ktora sprytnie rozklada platnosci na raty. 

Dlatego jak juz mam skladac zyczenia to zycze obyscie nie popadli w przesade i z wydatkami, i ze sprzataniem i gotowaniem, i z byciem zbyt milym dla kogos kto wam ewidentnie chce zepsuc humor. Nie poswiecajcie sie by ktos mial fajne swieta, bo Wam tez ma byc fajnie!

Ja jutro wylatuje do Lizbony gdzie swietowac bede nie boze narodzenie ale swoje wlasne. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.