Nie ogladaj sie za siebie

Widze wokol siebie wielu ludzi zyjacych z balastem przeszlosci na swoich barkach. Rozmyslaja o bledach ktore popelnili, o okazjach ktore przegapili, o pracy ktorej nie przyjeli czy o wyzwaniach ktorych nie podjeli. Nienawidza osob ktorzy im zaszkodzili lub skrzywdzili. Nie potrafia odpuscic.

Jedna z moich licealnych kolezanek regularnie zamieszcza na swoim fejsbukowym profilu zjadliwe uwagi o swoim bylym ktory zostawil ja 5 lat temu dla jakiejs kobiety. „Moj byly jest zywym przykladem na to ze kiedys bylam slepa, glucha idiotka” „A ja 20 lat temu wybrałam buca, który udawał samotne, odrzucone biedactwo i którego systematycznie wyciągałam z różnych problemów” „Stara to prawda ze na cudzym szczesciu nikt wlasnego nie zbuduje – z pozdrowieniami dla karalucha” (karaluch to nowa partnerka eksa). Nie sadze zeby eks i karaluch wiedzieli o tej swoistej krucjacie i zeby im ona w jakis sposob szkodzila, natomiast jestem pewna ze gniew i zal zatruwa terazniejszosc mojej kolezanki i pewnie nie pozwoli na lepsza przyszlosc. A to jest to co sie liczy – terazniejszosc i ewentualnie przyszlosc. 

Juz tu raz pisalam o mezczyznie ktory pracuje w hotelu C. jako chef kuchni, wiecznie obrazony na caly swiat i nieszczesliwy bo kontuzja w bardzo wczesnej mlodosci pozbawila go kariery pilkarza na miare Bekhama. A ile razy slyszalam od znajomych i czytalam na blogach: moi rodzice byli toksyczni dlatego mam teraz problemy, zmarnowalam lata zycia na tego ch.ja zamiast robic kariere, trzeba bylo wyjechac za granice jak sie mialo okazje, teraz jest za pozno, moglam za maz za tego dziada nie wychodzic, tylu bylo innych kandydatow…itp itd. 

Techologia idzie do przodu i mozemy juz latac na ksiezyc, niedlugo pewnie na Marsa, mozemy przeszczepiac organy, leczyc choroby, likwidowac zmarszczki, natomiast raczej nie widze bysmy mieli w szybkim czasie opanowac sztuke powrotow do przeszlosci. I dobrze bo mogloby by sie okazac ze jakbys tego ch.uja nie poslubila to bys moze poslubila gorszego albo podobnego, jakby rodzice nie byli toksyczni to i tak kariery bys nie zrobil, moze gdybyscie wyjechali za granice dalej klepalibyscie biede. 

Przeszlosc juz nie istnieje. Co dzien wstaje slonce, po burzy – jak spiewal Cugowski – przychodzi spokoj. Swiat stoi otworem i w kazdej minucie mozna doskonalic terazniejszosc i pracowac na przyszlosc. Nie ma co tracic cennej energii na rozmyslanie o tym co bylo i nie wroci wiecej.

A jesli sie juz mamy ogladac za siebie to tylko doslownie, nie metaforycznie. Zeby na przyklad zobaczyc co sie dzieje za naszym samochodem:

 Daniele w Phoenix Park, Dublin (zrobione przez C.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.