Z kim sypia Dublinia ;)

Tyle mam do opisania, na tyle ciekawych tematow natrafiam w necie ktore mnie inspiruja, mam notki w glowie no i nie mam czasu zeby je przerzucic na bloga.

Od kiedy moja menadzerka oficjalnie przestala pracowac wpadlam w jakis wir samych spotkan, ustalen, przeroznych promocji. Hotel ma nowa strone internetowa i siedzialam wczoraj w domu do trzeciej w nocy wprowadzajac raty, dostepnosc pokoi, oferty specjalnie itd.

W pracy nie mialam na to czasu bo okazalo sie ze moj eks-co-worker gej za moimi plecami prowadzil korespondecje z operatorami tourow kiedy bylam w Sewilli i potwierdzil im zabukowanie okolo 30 grup na najwiekszy sezon nic nikomu nie mowiac. I oczywiscie nie wprowadzajac niczego do systemu.

Wyszlo na jaw przypadkiem kiedy likwidowalam zawartosc jego szafki zeby ja sobie przywlaszczyc i znalazlam pisma. Najgorsze jest to ze nie mamy juz pokoi na te terminy bo w miedzyczasie inne grupy je zablokowaly…Przy okazji jak szukalam dokumentacji i back-upu postanowilam zmienic system przechowywania tych wszystkich papierzysk … no ale wiadomo ze sie nie da zrobic wszytskiego overnight…dlatego priorytetyzuje sobie plany i dzialam systematycznie.

Dodatkowo mamy w pracy cztery zespoly futbolowe w tym jeden z Izraela – od niektorych chlopakow oczu nie mozna oderwac 😉 Izraelczycy przywiezli wlasna ochrone ktora paraduje po hotelu z Glockami i czuwa w nocy na korytarzu. Ich glowny boss doprowadzil mnie do szalu juz od poczatku – przyjechal wczesniej dwa dni przed teamem i od razu zaczal wszedzie weszyc, a potem zazadal sobie zeby wszystkich umiescic w lewym a nie w prawym skrzydle, nie mam pojecia dlaczego. Musialam wiec pozamieniac doslownie wszystkie alokacje dla teamow. Potem przylazil do mnie co chwile zeby sie upewniac ze my na pewno nie podajemy nikomu numerow pokoi i na pewno nikt podejrzany nie dzwonil…no dzizas.

A o tym ze w nocy ochrona czuwa to sie przekonalam sama – spalam w hotelu i przed snem zauwazylam ze nie ma w pokoju szamponu wiec postanowilam podkrasc ze  store roomu.  Wychodze na korytarz ubrana w koszulke z napisem COUGAR ALERT! a tu trzech sie podnosi z lawki i wstaje czujnie…ale chyba niegroznie wygladalam bo zaraz usiedli z powrotem 😉

Jeszcze Andorra ma przystojna druzyne, do tego wdziecznie seplenia po hiszpansku.

A przy okazji odkrylam ze jak NArciso Rodriguez sam w sobie dziala, to juz w polaczeniu z Angelem doslownie szal.

Prysnelam sie dzis zapomnianym Angel ktory gdzies mi sie paletal po lazience, a w pracy zalozylam sluzbowa biala koszule ktora mi pachniala Narcisem. Kiedy pojawilo sie Irlandzkie Ciacho przypomnialo mi sie ze jedna z opon wydala mi sie rano lekko sflaczala – pomyslam ze go wysle na parking, niech meskim okiem oceni. Podszedl do mnie, wzial oddech, Narciso&Angel go owional.

-Daj mi kluczyki.

-ALe po co ci kluczyki, tylko sprawdz czy powinnam dopompowac..

-Daj mi kluczyki, podjade na stacje i ci dopompuje jak trzeba.

Wrocil za jakies pol godziny.

-Wszystkie opony masz sprawdzone, dopompowane, przy okazji dolalem ci plynu do spryskiwacza bo nie mialas i wymylem ci szybe od srodka bo byla strasznie brudna…jakbym mial czas to bym ci posprzatal w srodku bo masz pelno parasolek tam.

-Ok…dziekuje…

-Kluczyki z powrotem do torebki? – i pogalopowal do back office. Wrocil, znow sie zaciagnal…

-Kawy moze bys chciala?

Nie chcialam wiec zostal, odbieral telefony i mi pomagal zebym sie mogla skupic tylko na tych grupach ktore usilowalam uporzadkowac…on jest zawsze mily i helpful no ale dzis to wyszedl z siebie. Angel i NArciso, jak nic.

A jeszcze sie dowiedzialam ze po hotelu galopuje plota jakobym sypiala z jednym z glownych bossow ktorzy nas przejeli…to by tlumaczylo czemu sie niektorzy zachowuja tak jakby sie mnie bali 😉 No pierwsza plotka na moj temat absolutnie wyssana z palca. Ale co tam, korygowac nie bede, niech sobie ludziki gadaja co chca. Zaszkodzic nie zaszkodzi a pomoc moze 🙂

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.