Dublin kulturalnie i barowo :)

Człowiek się wybrał do stolycy, żeby się trochę ukulturnić. Trwa Dublin Theatre Festival, zostałam zaproszona na Macbetha do Gaiety Theatre. Aż wstyd się przyznać, że to był mój pierwszy raz w tym ikonicznym budynku, otwartym nieprzerwanie od pierwszego spektaklu w roku 1871. W środku jest bardzo staroświecko i to mi się akurat podoba. Czwartek a …

Czytaj dalej Dublin kulturalnie i barowo 🙂

Sales training, prohibicja i drony

Nie wiem, jak to się stało, ale zaangażowałam się w organizację służbowego eventu w Polsce. Początkowo miało być tylko odwiedzenie dwóch hoteli z mojego portfolio – w Krakowie i Rzeszowie – razem z koleżanką z działu sprzedaży. Zaproponowałam przy okazji, że skoro i tak przyleci aż z Afryki, to może zorganizujemy spotkanie dla wszystkich polskich …

Czytaj dalej Sales training, prohibicja i drony

Co nowego w Londynie?

Kolejna wizyta w Londynie – dwa dni, jedna noc – gdzie, nie wiedzieć czemu, czuję się jak w domu (choć nie powinnam, biorąc pod uwagę moje irlandzkie obywatelstwo, które jednak zobowiązuje do lekkiego focha na byłego opresora 😉). Tym razem znów zatrzymałam się w okolicach Liverpool Street Station, ale w innej niż zwykle miejscówce. Nie …

Czytaj dalej Co nowego w Londynie?

Migawki :)

Od początku czerwca do początku lipca zaliczę pięć krajów i dwa kontynenty 🙂 Danię co prawda tylko przejazdem. Niedawno wróciłam z podróży służbowej do Izmiru i Istanbułu. Bez żadnego czasu ekstra, bo specjalnie mi się tam nie podoba. Kraj ma zresztą w cholerę problemów, jeśli chodzi o hotele to powoli zwalnia turystyka medyczna. Po zęby …

Czytaj dalej Migawki 🙂