Nie jestem fanem podsumowań, nie liczę, ile przeczytałam książek w danym roku, ile zobaczyłam filmów, ile wydałam, co zwiedziłam. Nie przepadam też za noworocznymi postanowieniami. Myślę, że w pewnym wieku się po prostu zaczyna przeżywać życie, robiąc to, na co się ma ochotę, zbyt się nie spinać, nie martwić się liczbami ani tym, że coś musimy.
Ale jak już miałabym coś powiedzieć na temat 2024, to był to zdecydowanie najlepszy rok w moim życiu, jak do tej pory. O niektórych prywatnych rzeczach nie mogę pisać publicznie, lecz pewne osoby wzbogaciły tę podróż, jaką życie jest, wiele wydarzeń uczyniło ją ekscytującą. To był chyba pierwszy rok AC (after covid) kiedy zrozumiałam, że istotnie, choć 2020 zatrząsł moim światem i zburzył wiele, to zgodnie z moją własną filozofią, gdyby nie to, nie byłabym teraz w momencie, w jakim jestem. A jest to moment, który bardzo mi odpowiada.
W pewnym wieku, kiedy się ma stabilną sytuację materialną i nikogo, kto nas ogranicza, wolność i samodzielność, można naprawdę zachłysnąć się sztuką, muzyką, zapachami, uczuciami. Nie uczestniczę już we wspinaniu się po drabinie kariery, co oczywiście nie znaczy, że nie kocham swej pracy – w końcu jestem koziorożcem i jest to dla mnie istotny aspekt – ale osiągnęłam wystarczająco, by nie musieć szukać innych miejsc, gdzie mogę wyżej zajść lub więcej zarobić.
Konkluzja i myśl na ten rok i następne: pewne wydarzenia nie muszą prowadzić do konkretnego celu – ważna jest sama podróż. Jak i samo życie, prawda? Tylko jeśli chodzi o życie, wiemy, jaki jest koniec tej podróży, więc tym bardziej trzeba ją mieć taką first class 🙂 I jestem bardzo wdzięczna Wszechświatowi za wszystko, co się zadziało i mam nadzieję, dziać się będzie. Za każdy koniec, każdy początek, za kontynuację tego, co mnie wzbogaca niematerialnie (i materialnie) za zbiegi okoliczności i nieoczekiwane doświadczenia.
A jako motto na ten rok i każde kolejne, wiersz Pablo Nerudy:

Dobrego Roku!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Wzajemnie ❤️
PolubieniePolubienie
Wszystkiego Najlepszego w Nowym roku!!!
Pisałem do Pani na email w sprawie Tarota
PolubieniePolubienie
Dzieki i wzajemnie:) sprawdze maile:)
PolubieniePolubienie
Wszystkiego dobrego na nowy rok! Wiersz niby prosty, a jakże trafne spostrzeżenia… Może zamiast postanowień noworocznych warto go sobie przypominać od czasu do czasu… Ja akurat sobie postanowienia czy życzenia wobec losu spisuję, choć potem szybko o nich zapominam. Ale dawno temu odkryłam, że się naprawdę realizują, jak je spiszę ręcznie na papierze i potem przeglądam ich treść rok później. Chyba podświadomość tu robi swoje…
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Tak, ponoc spisywanie jest lepsze, niz po prostu lista w glowie 🙂 wszystkiego dobrego 🙂
PolubieniePolubienie
Wszystkiego dobrego na nowy rok! Wiersz niby prosty, a jakże trafne spostrzeżenia… Może zamiast postanowień noworocznych warto go sobie przypominać od czasu do czasu… Ja akurat sobie postanowienia czy życzenia wobec losu spisuję, choć potem szybko o nich zapominam. Ale dawno temu odkryłam, że się naprawdę realizują, jak je spiszę ręcznie na papierze i potem przeglądam ich treść rok później. Chyba podświadomość tu robi swoje…
PolubieniePolubione przez 1 osoba