Będąc w marcu w Londynie, zajrzałam do kina w ciemno, postanawiając iść na to, co akurat będzie lecieć. I trafiłam na Wicked Little Letters, po polsku Wredne Liściki. Ponieważ nie jest to jakiś wielki przebój i pewnie zaginął pośród innych premier, chcę go Wam polecić, bo w piątek pokaże się na Netflixie. No, przynajmniej w …
Tag: Film
Starsza ona, młodszy on. Znowu.
Miałam napisać o nowym sezonie Bridgertonów, ale zaczęłam oglądać Euro i tak mnie to pochłonęło, że już zapomniałam, o czym chciałam pisać (ale miał to być rant, bo serial niestety zjechał w dół pod każdym względem). Natomiast muszę wspomnieć o "hicie" A family affair. Nicole Kidman, Kathy Bates, Zac Efron. Co mogło pójść źle? Wszystko. …
Zobaczyłam, żebyście Wy nie musieli czyli Mother of the Bride
Apel do wszystkich: czas jest bardzo cenny. I nie wraca, nie można go nadrobić. Nie ma więc sensu marnować go na produkcje takie, jak Mother of the Bride (premiera Netflix). Bo są filmy złe ale tak w tym śmieszne, że oglądanie ich jest czystą, złośliwą przyjemnością (jak np trylogia 365 dni). Ale ten jest po …
Czytaj dalej Zobaczyłam, żebyście Wy nie musieli czyli Mother of the Bride
Starsza ona, młodszy on, a taka ładna miłość ;)
Mamy nowe gorące nazwisko w świecie filmowym: Nicholas Galitzine. Zwróciłam na niego uwagę już w opisywanym na blogu "Red, white & royal blue". Świetny jest w mini serialu "Mary and George" u boku Julianne Moore, a ponoć, bo tego akurat nie znam, w filmie "Purple hearts". Nicholas jest młody, wysoki, z romantycznym pochodzeniem grecko-rosyjskim (podobno …
Przeszłe życie
Za każdym razem, kiedy oglądam film lub serial koreański, jestem conajmniej usatysfakcjonowana, a często zachwycona. Na szczęście mnóstwo produkcji koreańskich pojawia się na Netflixie, ostatnio nominowany do Oscara Past Lives (Poprzednie życie). Historia jest bardzo prosta i dość powolna, nie ma zbyt dużo dialogów, za to jest mowa ciała i spojrzeń. Najbardziej wrze, kiedy w …