Kolejna wizyta w Londynie. Ponownie zatrzymałam się w mojej ulubionej miejscówce Widegate Residential w City of London. Pamiętam, że już kilka razy wyjaśniałam na blogu, że City of London i Londyn to są dwie różne rzeczy, ale dopiero teraz zagłebiłam się w szczegóły, a konkretnie unikalny status tej okolicy. Square Mile - bo tak też …
Kategoria: Turystycznie
Podróże i wyjazdy po kraju i za granicę
Święty Marek, krucjata i Rumaki Lizypa
Tyle razy byłam w Wenecji, a jakoś nigdy nie zainteresowałam się tym, kto zacz ów patron święty Marek. Może dlatego, że jakoś żywoty świętych nie wydawały mi się nigdy specjalnie ekscytujące (z wyjątkiem Magnusa, TU jest post). Ale byłam w bazylice z przewodnikiem, która siłą rzeczy dużo o Marku mówiła. Jest on autorem najstarszej ewangelii, …
Wenecja ponownie
Ósmy raz w Wenecji, trzeci w karnawale. Czy pojadę za rok? Oczywiście 🙂 Po raz nie wiem który, demontuję pogłoski o tłumach. Ciasnawo jest w okolicy placu Św Marka i na Rialto, oraz na wąskich uliczkach pomiędzy. Ale i to nie cały czas. Wystarczy się trochę oddalić - i pusto. Po raz pierwszy doświadczyłam Aqua …
Konstantynopol
Kolejna podróż do Istanbułu, który przywitał mnie zimową temperaturą i sporym śniegiem. Na szczęście wszystko stopniało w ciągu dwóch dni. Odwiedzałam trzy hotele, w tym jeden, który wprowadzałam do sieci, a więc: treningi. Jakkolwiek lubię takie wyjazdy, spotkania z ludźmi, vipowskie traktowanie 😉 to jednak jest to trochę męczące. Mimo, iż za Istanbułem nie przepadam, …
Świąteczny Frankfurt i Heidelberg
Nasze firmowe imprezy robią się coraz dłuższe 🙂 Spędziłam trzy dni we Frankfurcie pracowo (Xmas party) i dwa prywatnie. Dwie rzeczy wypunktuję na samym początku: 1.Niemcy są przemili (zawsze tak sądziłam) i bardzo chętnie angażują się we wszelkie przygodne pogaduszki. 2. Zapomnijcie o grzańcu jako o typowym zimowym drinku. Teraz królują gorące wersje tradycyjnych koktajli: …