Święty Marek, krucjata i Rumaki Lizypa

Tyle razy byłam w Wenecji, a jakoś nigdy nie zainteresowałam się tym, kto zacz ów patron święty Marek. Może dlatego, że jakoś żywoty świętych nie wydawały mi się nigdy specjalnie ekscytujące (z wyjątkiem Magnusa, TU jest post). Ale byłam w bazylice z przewodnikiem, która siłą rzeczy dużo o Marku mówiła. Jest on autorem najstarszej ewangelii, …

Czytaj dalej Święty Marek, krucjata i Rumaki Lizypa

Konstantynopol

Kolejna podróż do Istanbułu, który przywitał mnie zimową temperaturą i sporym śniegiem. Na szczęście wszystko stopniało w ciągu dwóch dni. Odwiedzałam trzy hotele, w tym jeden, który wprowadzałam do sieci, a więc: treningi. Jakkolwiek lubię takie wyjazdy, spotkania z ludźmi, vipowskie traktowanie 😉 to jednak jest to trochę męczące. Mimo, iż za Istanbułem nie przepadam, …

Czytaj dalej Konstantynopol

Świąteczny Frankfurt i Heidelberg

Nasze firmowe imprezy robią się coraz dłuższe 🙂 Spędziłam trzy dni we Frankfurcie pracowo (Xmas party) i dwa prywatnie. Dwie rzeczy wypunktuję na samym początku: 1.Niemcy są przemili (zawsze tak sądziłam) i bardzo chętnie angażują się we wszelkie przygodne pogaduszki. 2. Zapomnijcie o grzańcu jako o typowym zimowym drinku. Teraz królują gorące wersje tradycyjnych koktajli: …

Czytaj dalej Świąteczny Frankfurt i Heidelberg