Krótki wypad do Pizy i okolic

Do Włoch a konkretnie Pizy pojechałam głównie po to, żeby sobie pochodzić 🙂 serio, dziennie robiłam prawie 20 km, tylko chodząc po miastach, nie żadnych szlakach. Uwielbiam to. Dlaczego Pisa? Bo to dobra baza na jeżdżenie po Toskanii pociągiem. Z lotniska można na upartego dojść do centrum, bo to tylko 3 km, ale po co, …

Czytaj dalej Krótki wypad do Pizy i okolic

Warszawa i Łódź

Miałam naprawdę udany pobyt urlopowo-businessowy w Warszawie i Łodzi. Służbowym celem była Łódź, gdzie robiłam szkolenia dla nowo otwartego hotelu naszej sieci, nad którego wprowadzeniem pracowałam od ponad pół roku. Ale ponieważ mam w cholerę niewykorzystanego urlopu, postanowiłam najpierw spędzić 3 dni w stolicy. Cel był taki: kupić sukienkę na Xmas Party i ukulturnić się. …

Czytaj dalej Warszawa i Łódź

Polecam miejscówki z hot tub w Irlandii

W Irlandii (i nie tylko) tzw glamping staje się coraz modniejszy. I nie, to nie jest opcja budżetowa, bo miejscówki glampingowe są często dużo droższe od standardowej lokalizacji. Bo przeważnie jest to miejsce wyjątkowe, w pięknym otoczeniu przyrody, zazwyczaj z outdoor hot tub. Ponieważ dosłownie kocham "balię", bo tak nazywamy z koleżankami hot tub (czy …

Czytaj dalej Polecam miejscówki z hot tub w Irlandii

Hollywood w Cong

W latach 30tych ubiegłego stulecia, słynny amerykański reżyser John Ford przeczytał opowiadanie The Quiet Man, które przeniosło go nostalgicznie do kraju przodków, do Irlandii. Zakupił prawa do ekranizacji i zlecił napisanie scenariusza. Pierwsza wersja, zbyt polityczna i na serio, nie podobała się Fordowi. On chciał romansu. Kiedy w końcu otrzymał nową, satysfakcjonującą adaptacje, zakontraktował do …

Czytaj dalej Hollywood w Cong

Opactwo, które nie umiera czyli w Ballintubber Abbey

Po wizycie w Moore Hall (poprzedni post) postanowiłyśmy podjechać do położonego 10 min dalej Ballintubber Abbey. Głównie dlatego, że Pierce Brosnan brał tam ślub i chrzcił swoje dzieci, a skoro tak, to powinno to być wypasione miejsce. Nawet na zdjęcia na ich stronie internetowej nie spojrzałam, tylko doczytałam, że jest tam organizowane zwiedzanie z przewodnikiem. …

Czytaj dalej Opactwo, które nie umiera czyli w Ballintubber Abbey